Black na okladce Remus Lupin półleżał na parapecie i wpatrywał się w uczniów bawiących się na błoniach. Chociaż był późny październik, słońce cały czas mocno przypiekało. Gdyby nie opadające powoli liście i sporadyczne ulewy, nikt nie mógłby powiedzieć, że to już jesień. I gdyby nie fakt, że Remus każdy dzień zaczynał od odliczania dni do kolejnej pełni, być może zapomniałby, że niedługo zacznie się listopad. Drzwi do komnaty otworzyły się powoli, ktoś ws
Ten art na 100% będzie mi potrzebny na prezentacje maturalną 'Koń Rafał przez epoki' <333.
piosenka zacna, obrazek też :3